TEATRZYK ZIELONA GĘŚ MA ZASZCZYT...
data dodania: 2016-02-12
12 lutego klasa V "d" odegrała dla uczniów klas pierwszych imielińskiego gimnazjum przedstawienie, którego scenariusz stworzono w oparciu o teksty autorstwa Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Sceny udzieliła - jak zawsze życzliwa - Biblioteka Miejska w Imielinie. Piątoklasiści zaprezentowali starszym kolegom popularne, pełne absurdalnego humoru miniatury teatralne, m.in. "Pozytywnego górala", "Żarłoczną Ewę", "Siedmiu braci śpiących" czy "Biurokratę na wakacjach"; zaśpiewali również 4 piosenki o przedmiotach codziennego użytku: "Durszlak", "Szelki", "Żelazko" i "Maszynkę do mięsa". To już 3 przedstawienie, które klasa przygotowała. Rok temu, w grudniu, V "d" wystawiła „Opowieść wigilijną”, a tuż przed wakacjami humorystyczną sztukę pt. „Książę szuka żony”. Tym razem uczniowie zmierzyli się z zadaniem daleko bardziej poważnym. Wzięli bowiem na warsztat tekst literacki, który chociaż jest humorystyczny i rozrywkowy, to jednak bardzo wymagający zarówno dla aktora jak i dla publiczności. Nazwijmy rzeczy po imieniu: kiedy klasa pierwszy raz przeczytała scenariusz, to polonistka długo musiała tłumaczyć, co powinno śmieszyć i dlaczego... Jednak nie tylko V "d" miała problem z oswojeniem „Zielonej Gęsi”. Zanim publika przyzwyczaiła się do humoru „Teatrzyku Zielona Gęś", podnoszono liczne protesty i głosy oburzenia. Dzisiaj w dobie zwariowanych kabaretów i prześmiewczych satyryków dowcipy Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego już nikogo nie szokują. Ale śmieszą nadal, a przy tym zmuszają do refleksji nad naszym życiem i relacjami między ludźmi. Już wkrótce zaprosimy Was do wspólnej zabawy i rozmyślań podczas oglądania „Najmniejszego Teatrzyku Świata” w wykonaniu klasy V „d”! (film w przygotowaniu!); tymczasem zobaczcie fotorelację.






































































