Zgodnie z obowi±zuj±cymi dzisiaj przepisami, to rodzice podejmuj± decyzję, czy wcze¶niej zapisać swoje dziecko do szkoły. Jednak już od 1 wrze¶nia 2014 r. wszystkie sze¶ciolatki rozpoczn± obowi±zkowo naukę w pierwszej klasie szkoły podstawowej. W mediach trwa dwugłos - spoty MEN-u zachęcaj± do szybszego rozpoczęcia edukacyjnej przygody, za¶ rodzice, zrzeszeni pod szyldem „ratuj maluchy”, nawołuj± do bojkotu ministerialnych przepisów.
Specjali¶ci s± zdania, że wielu sze¶ciolatków jest już gotowych do nauki w szkole - dobrze odnajduj± się w nowej grupie rówie¶niczej i
chętnie uczestnicz± w zajęciach. Zwraca się również uwagę na fakt, że… szkoła nie jest nudna – dzieci, które chc± się uczyć i s±
zaciekawione zdobywaniem nowych kompetencji w sposób innych niż dotychczas, będ± się dobrze czuły podczas lekcji. Istotne s±
także zmiany systemowe – program nauczania jest stosunkowo łatwy, przystosowany do możliwo¶ci przeciętnego 6-latka.
Równie istotne wydaje się, że szkoła w znacznie większym stopniu niż przedszkole uczy samodzielno¶ci i odpowiedzialno¶ci.
Jako jeden z atutów można przyj±ć istotny fakt, że szkoła jest bezpłatna, podczas gdy przedszkole, nawet państwowe, kosztuje
do kilkuset złotych miesięcznie… Tymczasem przeciwnicy powtarzaj± tezy o niedoinwestowaniu polskich szkół i braku
ministerialnych standardów odno¶nie edukacji 6-latków.
W chaosie informacyjnym, po¶ród głosów na „tak” i na „nie” trudno nie popa¶ć w konsternację i nieufno¶ć. Naszym celem
nie jest stawanie po którejkolwiek ze stron tego sporu ani powielanie argumentów, które opinii publicznej s± doskonale znane.
Zależy nam jednak, aby przedstawić sytuację sze¶ciolatków z naszej, imielińskiej perspektywy.
Liczba dotychczas zgłoszonych uczniów, w tym sze¶ciolatków, pozwoli na utworzenie zaledwie 3 klas w roku szkolnym 2013/2014. Zbyt mała jest grupa dzieci rocznikowo młodszych, aby realnym stało się utworzenie 4 oddziału, którego uczniami i uczennicami byłyby wył±cznie dzieci 6-letnie. Taka za¶ sytuacja byłaby dla nich najbardziej korzystna. Bardziej niepokoj±ce s± jednak prognozy na rok 2014/2015, kiedy to do naszej szkoły trafi ł±cznie ponad 180 6 i 7-latków, co daje nawet 8 licznych oddziałów klasowych. Nietrudno sobie uzmysłowić negatywne konsekwencje takiego „boomu”. Nasza szkoła będzie musiała się zmierzyć z nadliczebno¶ci±. Skutki „przeładowanego” rocznika 2014/2015 będ± jednak o wiele donio¶lejsze w kolejnych etapach edukacji – przy ubieganiu się o miejsce w dobrym liceum czy na studiach.
Dlatego apelujemy do wszystkich rodziców dzieci 6-letnich o przemy¶lan± decyzję, opart± na obserwacji swojej pociechy. Zachęcamy do konsultacji z poradniami psychologiczno-pedagogicznymi, które oceni± dojrzało¶ć szkoln± dziecka. Zapraszamy również do naszej szkoły na konsultacje ze specjalistami – pedagogiem, psychologiem, logoped±, a także nauczycielami klas I-III, którzy służ± wieloletnim do¶wiadczeniem i rad±. Zachęcamy do monitorowania naszej strony internetowej oraz facebookowej, gdzie pojawiaj± się aktualno¶ci dotycz±ce 6-latków w szkole.
sp
