Czę¶ć I: Wycieczka klas V „b” i V „c” wraz z opiekunami – do Zalipia! Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji (Uwaga: kolejne punkty odpowiadaj± numerom zdjęć!).
1. Przyjechali¶my do Zalipia. Jak tu pięknie! Obejrzeli¶my Dom Malarek. Wszędzie kwiaty:) Na domach, ¶cianach... meblach, nawet na obrusach! Ojejeje! Co się tu dzieje... :)
2. Spotkali¶my się z malarkami, obejrzeli¶my ich pracę, a także podziwiali¶my dzieła lokalnych artystów....
3. PóĽniej sami wzięli¶my udział w warsztatach; oklepali¶my kamieniami patyczki -zrobili¶my sobie „miotełki-pędzelki” do malowania i... do dzieła!
4. A na dworze... nawet drzewa ozdobione kwiatami! I studnia! Ojejeje....co się tu dzieje?! :) I zegar słoneczny: - „Panie Bartku, która jest godzina?”
5 i 6. Bardzo nam się podobało: nie ma to jak zadowolone dzieci i u¶miechnięty opiekun stadka ;)
7 a,b,c. Oto dom pani Felicji Curyłowej, nieżyj±cej już mieszkanki kolorowego Zalipia, po którym to domu oprowadzała nas jej wnuczka:) „Czary-mary” w starej komodzie bardzo nam się spodobało...
Cz. II - Bochnia. Foto. 8 -11: Jeste¶my w Bochni! Wehikuł czasu przenosi nas do roku 1248 - na 212 metrach pod ziemi± pierwszy wła¶ciciel kopalni Bolesław Wstydliwy opowiada nam o jej pocz±tkach. Wykucie korytarza o długo¶ci 10 m. zajmowało wtedy górnikom 2 tygodnie... Dowiadujemy się również, że najcięższ± i najbardziej niebezpieczn± prac± w kopalni zajmowali się wypalacze metanu -podchodzili do ognisk gazu z pochodniami... i... następował wybuch. Na zdjęciach widoczne s± m.in. korytarze kopalniane, sprzęty łopaty, narzędzia. Na kolejnej fotografii kaplica ¶w. Kingi - jedyny ko¶ciół, przez którego ¶rodek przebiegaj± tory kolejowe! A na samym końcu - jakie atrakcje! Zjeżdżalnia, boiska - no to gramy w piłkę! Wszystko to ci±gle w kopalni Bochnia w komorze Warzyn! Jak tu ¶wietnie! TO BYŁA WSPANIAŁA WYCIECZKA!












